Rynek kredytów do kontroli (20-02-2012)
Opinia Andrzeja Reterskiego, prezesa firmy Dom Finansowy QS
Gazeta Rzeczpospolita, luty 2012
W gazecie Rzeczpospolita ukazał się artykuł, w którym wyraził swoją opinię Andrzej Reterski:
Obecnie w naszym kraju wyrastają jak grzyby po deszczu kolejne firmy oferujące pożyczki – tzw. chwilówki. Oczywiście brak dostępu do informacji międzybankowej, brak wypracowanych metod analizy zdolności kredytowej, brak własnych baz danych klientów utrudnia tym instytucjom podejmowanie trafnych decyzji kredytowych i wystawia je na wysokie ryzyko. To znajduje swoje odbicie w cenie pożyczki. W tym sektorze koszt kredytu przeliczony na oprocentowanie może osiągać kilkaset procent rocznie. Oczywiście bolesne to dla klienta, ale przynajmniej jest jakąś alternatywą. I... prawdę mówiąc, bardziej bym się obawiał ograniczenia tej opcji niż pozostawienia tego fragmentu wolnego rynku kredytowego swojemu losowi, jeżeli organy nadzorcze nie umożliwią bankom prowadzenia bardziej swobodnej polityki kredytowej. Mimo wszystko w obecnej sytuacji gospodarczej ta nowo powstająca „szara strefa sektora finansowego" w jakimś stopniu nadal wspiera konsumpcję i hamuje proces nakręcającej się spirali kryzysu.


