Co należy zrobić, aby wyniki sektora bankowego w 2012 r. nie były gorsze niż w roku poprzednim? (30-01-2012)
wywiad z Prezesem Andrzejem Reterskim
Miesięcznik finansowy BANK, styczeń, 2012
Co należy zrobić, aby wyniki sektora bankowego w 2012 r. nie były gorsze niż w roku poprzednim?
W latach 2008-2009 banki dynamicznie tworzyły rezerwy na złe długi w związku z faktem pogarszania się jakości portfeli kredytowych, ale również w wyniku posługiwania się (dot. części sektora) dość restrykcyjnymi modelami tworzenia rezerw. W roku 2011 okazało się, że znaczną część tych rezerw można rozwiązać - co pozwoliło wielu bankom pokazać istotną poprawę wyników finansowych. Oczywiście zaostrzenie polityk kredytowych wpłynęło pozytywnie na jakość nowo generowanych portfeli i wyniki banków. Z drugiej strony jednak spowodowało również spadek dynamiki sprzedaży a często doprowadziło wręcz do spadku sprzedaży – szczególnie w sektorze klientów indywidualnych. Niestety możliwości kreowania wyniku na rozwiązanych rezerwach szybko się wyczerpują i w roku 2012 koniecznym będzie odbudowa portfeli kredytowych – najlepiej na produktach wysoko marżowych i krótkoterminowych, które szybko poprawiają dochodowość. Jeżeli sektor nie będzie tego potrafił dokonać to szanse na poprawę czy nawet utrzymanie wyników będą nikłe. W realizacji tego zadania pomagają bankom wprowadzone w tym roku rekomendacje KNF (np. słynna rekomendacja T) orientując uwagę kredytodawców na dość wąskiej grupie najbezpieczniejszych klientów, którzy jednak pod wpływem komunikatów docierających ze „ Strefy Euro” wykazują rosnącą ostrożność i malejącą skłonność do zadłużania się. Jeżeli KNF nie złagodzi swojego podejścia to najprawdopodobniejszym scenariuszem będzie poszukiwanie przez banki sposobów na ominięcie niewygodnych rekomendacji przy jednoczesnej redukcji kosztów funkcjonowania.


